Tatry

Kiedy wspominałem ostatni wyjazd w Tatry przed oczami ciągle pojawiał się Kościelec. Jego dumna sylwetka wydawała się nie do zdobycia ale postanowiłem mimo wszystko spróbować.

Kolejny dzień w Tatrach zamierzaliśmy spędzić na popularnych szlakach. Wybór padł na Kasprowy Wierch i Kopę Kondracką.

Tatry z każdym tygodniem kusiły bardziej i bardziej. W końcu nie wytrzymaliśmy. Naszą znajomość z tymi górami postanowiliśmy rozpocząć od Wołowca.